PRZEPIS: kupujemy małe balony na wodę i wszystkie dmuchamy. Rozpuszczamy czekoladę (mleczną) i do puki jest gorąca ( nie może być to wrzątek) maczamy balony. Na metalowej tacy nalewamy tylko małą łyżeczkę i przyklejamy do niej balon oblany czekoladą. Czekamy aż zaschnie, i po paru minutach możemy przebić balon szpilką. Potem wystarczy położyć tam bitą śmietanę i posypać posypką . Gotowe ; )
a to parę obrazów :
Teraz Muffiny :
Składniki: 12 sztuk
2 szklanki mąki 1 łyżka proszku do pieczenia 2 łyżki cukru 1 łyżeczka soli 1 duże jajko 1 szklanka mleka (w niektórych przepisach jogurt, maślanka) 1/2 szklanki oleju roślinnego (oliwa lub masło)
Opis przygotowania: 40 min.
Przesiać mąkę, proszek, cukier i sól do jednej miski. W małej misce połączyć jaja, mleko i olej, używając trzepaczki. Miksturę dodać do suchych składników i mieszać. Niezbyt dokładnie - bardzo ważne, żeby po prostu te suche składniki były ledwie wilgotne i wszystko nie za bardzo wymieszane. Przełożyć łyżeczką do formy - każdą dziurę wypełnić do dwóch trzecich. Piec w 200 st. przez 15 do 20 minut, aż będą złotobrązowe. Zostawić do całkowitego ostygnięcia.
Osobiście lubię gdy są słodsze, więc dodaję 4 łyżki cukru a pół łyżeczki soli.
Słoneczne ciasteczka Kuby i Buby :)
Przepis na ciasteczka pochodzi z książki dla dzieci "Kuba i Buba czyli awantura do kwadratu" Grzegorza Kasdepke . Miałam do pomocy dzielną sześciolatkę , która po obejrzeniu filmu "Ratatuj" wręcz pchała się do kucharzenia . Ciastka wyszły oczywiście super !
Składniki :
1 kubek mąki
pół kubka cukru pudru
jajko
1 łyżka masła
1/4 kubka śmietany
łyżeczka proszku do pieczenia
olejek waniliowy
Do miski wsypać cukier puder oraz mąkę . Dodać śmietanę , masło , proszek do pieczenia i jajko . Rozetrzeć , aż powstanie jednolita masa. Dodać osiem kropli olejku waniliowego , utrzeć jeszcze raz . Włożyć ciasto do foliowej torebki , a torebkę do lodówki na pół godziny . Po tym czasie ciasto wyjąć z lodówki . Rozwałkować na placek o grubości ok.pół centymetra . Wycinać ciasteczką foremkami lub szklanką , ułożyć na blasze ( na wszelki wypadek nasmarowałam blachę , żeby ciastka nie przywarły ). Piec ciastka w temperaturze 200 stopni przez około 20 minut .
Ciasteczka owsiane z syropem klonowym i żurawiną stąd
1 ¾ kubka (245g) mąki pszennej ½ łyżeczki sody ¼ łyżeczki soli 2 łyżeczki cynamonu ½ kubka (113g) masła - w temperaturze pokojowej 1 kubek (175g) brązowego cukru 1/3 kubka (66g) cukru 2 duże jajka ½ kubka (120ml) syropu klonowego 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego 1 ¾ kubka (200g)płatków owsianych (nie błyskawicznych) 1 ½ kubka (165g) suszonej żurawiny
Piekarnik nagrzać do 180°C. Dwie duże blachy wykładamy papierem do pieczenia
Wymieszać razem mąkę, sodę, cynamon i płatki.W dużym naczyniu ubić masło z obydwoma cukrami, na puszystą masę. Na niskiej prędkości dodawać po kolei: jajka, syrop klonowy i ekstrakt waniliowy, miksować razem około minuty. Dodać mąkę, wymieszać. Dodać płatki owsiane i żurawinę. Ciasteczka wykładać na blachę najlepiej używając łyżki do lodów zostawiając dość duże odstępy..
Piec ciastka około 18 minut, aż od spodu będą lekko brązowe. Zostawić ciastka na 5 minut na blasze, potem przełożyć na kratkę do wystudzenia.
Ciastka mogą być przechowywane w szczelnym pojemniku w temperaturze pokojowej do 4 dni.
Powinno wyjść 15 ciastek - u mnie było więcej, ale w końcu nie policzyłam....
Ciasteczka kawowe z czekoladą
Miały wyjść shortbread, ale się rozlały.. Mam pyszne kawowe ciasteczka z kawałkami czekolady :) Przepis stąd.
1. Rozpuścić kawę we wrzątku, ostudzić. 2. Zmiksować masło z cukrem na puszystą masę. Dodać wanilię i kawę, cały czas miksując na niskich obrotach dodawać mąkę. Wmieszać posiekaną czekoladę.
3. Przełożyć ciasto do woreczka i rozwałkować na pół cm. Włożyć do lodówki na minimum 2 godziny. 4. Piekarnik rozgrzać do temperatury 160C. 5. Wyjąć torebkę z ciastem na stół, delikatnie wyjąć ciasto i pokroić na kawałki. Przełożyć ciastka na blachę zachowując odstępy. 6. Piec 10-20 minut (ja piekłam 17 minut). Przełożyć na kratkę (nie wiem jak - gorące ciastka są bardzo plastyczne)
Babka kokosowa:
Opis przygotowania
czas przygotowania:
1. Do miski wrzucamy jajka, dodajemy cukier, miksujemy. Wrzucamy mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia. Dodajemy olej, kakao i wiórki kokosowe. Wszystko ciągle miksujemy.
2. Wlewamy do foremki i pieczemy około 50 minut w temperaturze 160-180*C(w zależności od piekarnika). Po upieczeniu wyjmujemy z foremki i odstawiamy do ostygnięcia.
3. W tym czasie przygotowujemy polewę: Rozpuszczamy w wodzie cukier, masło, dodajemy kakao i chwile gotujemy na małym ogniu. Gdy polewa zgęstnieje polewamy ciasto i posypujemy górę wiórkami kokosowymi.
4. Smacznego!
Składniki
dla >6 osób
składniki na ciasto:, 4 jajka, szklanka cukru, szklanka mąki, łyżeczka proszku do pieczenia, 1/2 szklanki oleju, 2-4 łyżki kakao, pół paczki wiórków kokosowych, SKŁADNIKI NA POLEWĘ:, 1/3 kostki masła, 4 łyżki cukru, 1 łyżka kakao, 1 łyżka wody,
Opis przygotowania
czas przygotowania:
1. Do miski wrzucamy jajka, dodajemy cukier, miksujemy. Wrzucamy mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia. Dodajemy olej, kakao i wiórki kokosowe. Wszystko ciągle miksujemy.
2. Wlewamy do foremki i pieczemy około 50 minut w temperaturze 160-180*C(w zależności od piekarnika). Po upieczeniu wyjmujemy z foremki i odstawiamy do ostygnięcia.
3. W tym czasie przygotowujemy polewę: Rozpuszczamy w wodzie cukier, masło, dodajemy kakao i chwile gotujemy na małym ogniu. Gdy polewa zgęstnieje polewamy ciasto i posypujemy górę wiórkami kokosowymi.
4. Smacznego!
To już koniec , do zobaczenia w następnym poście :P
Hey. :) Zrobiłam Słoneczne Ciasteczka Kuby i Buby z książki Grzegorza Kaspedke, iwyszła mi jakaś dziwna, kleista masa. Mimo wszystko, upiekłam. Wszyscy, którzy jedli (mama, tata, siostra, 2 siostra) mówili, że dobra ;D Tylko były jakieś bezkształtne. Gdy tylko wyjęłam blachę z ciasteczkami z piekarnika, to w ciągu ok. 10 min, wszystkie znikły!
Hey. :)
OdpowiedzUsuńZrobiłam Słoneczne Ciasteczka Kuby i Buby z książki Grzegorza Kaspedke, iwyszła mi jakaś dziwna, kleista masa. Mimo wszystko, upiekłam.
Wszyscy, którzy jedli (mama, tata, siostra, 2 siostra) mówili, że dobra ;D
Tylko były jakieś bezkształtne.
Gdy tylko wyjęłam blachę z ciasteczkami z piekarnika, to w ciągu ok. 10 min, wszystkie znikły!